
Cześć, miło mi przywitać Cię na moim blogu, prawdopodobnie pierwszym na świecie, gdzie autor będzie znał każdego czytelnika z imienia. Żeby na pewno tak było daj znać o sobie, gdzieś tutaj.
Jestem Donia. Jestem cierpliwą choleryczką, zabieganym leniem, realistką, ale jednocześnie ogromną (dosłownie i w przenośni) marzycielką z wygórowanymi ambicjami. Nie mając 20 lat urodziłam małego chłopca, który zbyt szybko przyszedł na świat i teraz razem stawiamy czoła przeciwnością, aby w przyszłości realnie spełnić wszystkie nasze marzenia i ambicje.
Dlaczego postanowiłam założyć bloga i narazić się na ewentualne konsekwencje?
- Bo może zaspokoi to moją ciągłą potrzebę pisania
- Bo kilku ludzi powiedziało, że fajnie mnie czytać
- Bo nie ma w moim życiu tematów, które chcę lub muszę ukrywać
- Bo chcę uświadamiać ludzi w temacie wcześniactwa
- Bo może kiedyś będę sławna 😉
Skąd nazwa?
No właśnie, jak już kiedyś będę zasłużoną architektką, kreatywną dekoratorką wnętrz, znaną pisarką, wybitną blogerką (wspominałam, że jestem ambitna?) to przechodząc ulicą ludzie będą pytać:

